Proper

 
  • Sklep zielarski

    Największy wybór i zawsze wysoka jakość – zakupy w naszym sklepie zielarskim dają pewność, satysfakcję oraz gwarancję terminowej przesyłki. Gwarantujemy wszelkie niezbędne pozwolenia oraz certyfikaty, a także gwarancję producentów.

     Więcej

Tematy specjalne

Zdrowy i bezpieczny dom · Płukanki dobre na wszystko Wykorzystaj akupresurę · Uzdrawiające zupy · Leki z morskiej apteki · Lecznicze kąpiele · Pora na herbatkę.

20 domowych leków

Leki z domowej apteki · chleb z czosnkiem · ciepłe mleko z masłem i miodem · herbata z cytryną o każdej porze · syrop na kaszel · pokrzywa z miedem.

Wybierz bank

Ubezpieczenia · pożyczki z dopłatą Państwa · kredyty · karty płatnicze · chwilówki · lokaty bankowe · leasing · konta bankowe · pożyczka hipoteczna

 



"Oparzenia"


Najważniejszą sprawą w przypadkach niewielkich oparzeń jest pierwsza pomoc - liczy się szybkość jej udzielenia. Pierwszy krok to zanurzenie oparzonego miejsca w zimnej wodzie na co najmniej 20 minut. W ten sposób chłodzimy skórę, zmniejszamy skutki oparzenia i redukujemy ból. Potem należy dbać o to, żeby oparzone miejsce było czyste, nakładać na nie łagodzące kompresy i wspomagać organizm w procesie gojenia. Oto kilka sposobów, które mogą w tym pomóc.

O co chodzi?
Najłagodniejsze są oparzenia pierwszego stopnia, objawiające się zaczerwienieniem skóry, a czasami także lekkim obrzękiem. Można je leczyć domowymi sposobami (jeżeli nie obejmują powierzchni większej od dłoni). Ogień, gorąca para czy żrące chemikalia mogą powodować poważniejsze urazy - oparzenia drugiego stopnia (skóra jest umiarkowanie obrzękła i zaczerwieniona, tworzą się pęcherze, odczuwany jest silny ból), a nawet oparzenia trzeciego stopnia (skóra jest czarna lub zwęglona, może mieć kolor ciemnoczerwony lub biały; początkowo nie czuje się bólu, bo ulegają zniszczeniu znajdujące się pod skórą nerwy; nie ma pęcherzy, ale pojawia się opuchlizna). Większość z nich wymaga leczenia szpitalnego, a przynajmniej konsultacji ambulatoryjnej.

Czy iść do lekarza?
Poważne oparzenia — zwłaszcza spowodowane działaniem chemikaliów lub prądu - wymagają natychmiastowej pomocy lekarskiej. Dzwoń po pogotowie, albo jak najszybciej zawieź poszkodowaną osobę na ostry dyżur do najbliższego szpitala. Lżejsze oparzenia (pierwszego stopnia) także wymagają interwencji lekarza, jeśli są bardzo bolesne albo obejmują dużą powierzchnię skóry. Zgłoś się do lekarza z oparzeniami na twarzy czy dłoniach, a także w przypadku, gdy powierzchnia oparzenia jest większa od dłoni oparzonej osoby (u małego dziecka powierzchnia ta będzie mniejsza niż u osoby dorosłej). Podobnie - jeżeli po oparzeniu występują gorączka, dreszcze, wymioty, powiększenie węzłów chłonnych, jeśli oparzone miejsce nieprzyjemnie pachnie albo sączy się z niego ropna wydzielina.

Od czego zacząć
•  Działaj szybko. Możesz sam sobie pomóc, jeśli oparzenie uszkodziło tylko zewnętrzną warstwę skóry. Ale i w takim przypadku liczy się to, jak duża powierzchnia została uszkodzona — nawet oparzenia pierwszego stopnia wymagają interwencji lekarza, jeśli obejmują duży obszar skóry. Głębsze oparzenia, a także te wywołane działaniem elektryczności, wymagają natychmiastowego skonsultowania się z lekarzem.
•  Jak najszybciej włóż oparzone miejsce pod zimną, bieżącą wodę (bieżąca woda zachowuje stałą, niską temperaturę) na co najmniej 20 minut. Jeśli nie masz dostępu do bieżącej wody, użyj innego źródła zimna — choćby zimnego mleka czy mrożonej herbaty (ważne, żeby był to płyn niedrażniący skóry).
•  Zdejmij biżuterię i te części ubrania, które mogłyby uciskać sparzone miejsce po jego spuchnięciu.
•  Przykryj oparzone miejsce folią plastikową albo foliową torebką. Na niej możesz położyć kawałek zmoczonego w zimnej wodzie materiału, żeby przedłużyć odczucie chłodu.
•  Nie rozrywaj ani nie przekłuwaj powstałych pęcherzy — uważaj także, żeby nie zrobić tego niechcący. Pęcherze to naturalne opatrunki ochronne.
•  Przynajmniej przez dobę nie rób poza tym nic z oparzonym miejscem — pozwól, żeby organizm sam sobie radził z gojeniem. Jeśli pojawi się pęcherz — delikatnie przemyj to miejsce i pokryj maścią antyseptyczną, a potem załóż luźny opatrunek.

Dzieci w niebezpieczeństwie
Najbardziej zagrożone oparzeniami są dzieci w wieku przedszkolnym. Największe niebezpieczeństwo stanowią różnego rodzaju źródła wysokiej temperatury w domu. Jeśli masz kominek - nie ustawiaj na jego gzymsie niczego, co mogłoby sprowokować dziecko do wspinania się. Jeżeli kominek ma otwarte palenisko (bez wkładu kominkowego), musisz zastawiać je ekranem lub parawanem. Kup odpowiedni ekran - duży, dokładnie blokujący dostęp do kominka, najlepiej mocowany do ściany. Szczególnie niebezpiecznym miejscem jest kuchnia. Najlepiej byłoby, gdyby dzieci nie kręciły się po niej, gdy gotujesz. Przewód czajnika elektrycznego umieść tak, aby dzieci nie mogły do niego dosięgnąć. Garnki i patelnie ustawiaj na kuchni w taki sposób, żeby na zewnątrz nie wystawały rączki i uchwyty, za które dziecko mogłoby złapać. Kiedy zapali się tłuszcz na patelni, nie zalewaj go wodą, bo to spowoduje wybuch ognia. Zduś ogień, przykrywając patelnię szczelną pokrywką albo mokrym ręcznikiem. Niebezpieczne są także grille. Kiedy na rozżarzone węgle kapnie jakiś łatwopalny płyn, mogą buchnąć płomienie; oparzeniem grozi też dotknięcie rozgrzanych części lub przewrócenie grilla na siebie. Małe dzieci bardziej niż starsze narażone są na oparzenie ust i gardła, na przykład gorącym napojem. Stojąca na stole od kwadransa szklanka z herbatą, którą ty możesz już spokojnie pić małymi łykami, może poparzyć próbujące ją wypić dziecko. Gorące napoje stawiaj zawsze poza zasięgiem dzieci. Zamiast długiego obrusa, który dziecko może ściągnąć, używaj raczej serwetek lub podkładek pod gorące szklanki. Niebezpiecznie może być także w łazience, zwłaszcza jeśli dziecko już wie, jak odkręcać krany. Kiedy napełniasz wannę, zawsze najpierw odkręcaj kran z zimną wodą. Jeżeli masz możliwość ustawienia temperatury wody w "gorącym" kranie (na przykład jeśli masz elektryczną termę czy gazowy podgrzewacz z możliwością regulacji) — nie powinna ona być wyższa niż 54°C. W gorętszej wodzie małe dziecko dozna oparzeń już po 3 sekundach!

Metody naturalne
•  Po 2—3 dniach możesz zacząć stosować naturalne środki, które przyspieszają gojenie oparzenia.
•  Wyciśnij trochę żelu ze świeżo ściętego liścia aloesu i nałóż na oparzenie. Żel chłodzi, zmniejsza ból, nawilża skórę, chroni przed bakteriami. Jeśli nie hodujesz aloesu — użyj gotowego kremu lub żelu, który go zawiera; nakładaj go 2—3 razy dziennie.
•  Rumianek pospolity od dawna stosowany jest w leczeniu oparzeń. Żeby przyspieszyć gojenie, smaruj oparzenie kremem rumiankowym (takie kremy kupisz w drogeriach i w aptekach). Możesz także sporządzić kompres — zamocz bawełnianą szmat­kę w mocnym naparze z kwiatów rumianku i przyłóż do skóry.
•  Łagodne właściwości lecznicze ma także maść z nagietka lekarskiego. Możesz używać jej tak często, jak zechcesz.
•  Kompres z gazy zamoczony w rozcieńczonym wyciągu z oczaru wirginijskiego łagodzi ból i przyspiesza gojenie. Podobnie działa napar z nagietka, gwiazdnicy czy z bzu czarnego (dziki bez czarny). Stosuj takie okłady 3—4 razy dziennie.
•  Żółte kwiatki dziurawca zwyczajnego zawierają hiperycynę, substancję wspomagającą gojenie ran i oparzeń. W wielu krajach dostępna jest maść z hiperycyną (w Polsce jeszcze nie) —jeśli ją masz, nakładaj na oparzenie 3 razy dziennie. Możesz także sporządzić okład z suszonych kwiatów dziurawca (kupisz je w sklepach zielarskich). Łyżeczkę suszu zalej szklanką wrzątku, odczekaj 5 minut i odcedź. Zmoczoną w chłodnym naparze gazę przykładaj do oparzonego miejsca 2 razy dziennie.

Zamiast jeść - smaruj
•  Posmaruj miodem. Nie, nie kanapkę — miejsce oparzenia. Naukowcy z Indii dowiedli, że miód działa na oparzenia lepiej niż sól srebrna sulfadiazyny, podstawowy składnik leków przeciwoparzeniowych. Badania wykazały, że oparzenia smarowane miodem goją się szybciej, mniej bolą i pozostawiają mniejsze blizny.
•  Zamocz kawałek gazy w bardzo zimnym pełnotłustym mleku — przykładaj taki kompres do oparzonego miejsca kilka razy dziennie na 10 minut.

Homeopatia
•  Spróbuj homeopatycznej maści z pokrzywy zwyczajnej lub dziurawca zwyczajnego — ale tylko wtedy, kiedy na oparzeniu nie tworzą się pęcherze.
•  W przypadku oparzenia z pęcherzami — zażywaj raz dziennie 2 granulki Cantharis 15CH.

Leczenie oparzeń "od środka"
•  Wzmacniająca odporność jeżówka pomaga skórze w gojeniu i zapobiega infekcjom. Kup nalewkę (rozcieńczoną 1 do 5 w czterdziestoprocentowym alkoholu) i zażywaj 3 razy dziennie po 15 kropli rozpuszczonych w wodzie.

SPARZONE USTA I GARDŁO
Łyk zbyt gorącej herbaty, kęs mocno podgrzanego w mikrofalówce kotleta, wbicie zębów w wyjętą właśnie z pieca pizzę z dużą ilością sera — jest wiele sposobów na przysporzenie sobie bolesnych oparzeń wewnątrz jamy ustnej i w górnym odcinku gardła. Tkanka, która pokrywa podniebienie — zwłaszcza górne —jest bardzo cienka i wyjątkowo łatwo ją uszkodzić. Oparzenie w jamie ustnej (tak samo, jak każde inne) potrzebuje czasu, żeby się zagoić. Zwykle, bez żadnej naszej ingerencji i pomocy, zajmuje to około tygodnia. Jedyną, metodą skrócenia czasu do pełnego wyleczenia jest jak najszybsze schłodzenie oparzenia.

Przede wszystkim woda
•  Podobnie jak w przypadku oparzenia skóry, także sparzone usta należy jak najszybciej ochłodzić. Najprościej użyć do tego zimnej wody. Przez 10 minut płucz jamę ustną zimną wodą, wypluwaj ją, znowu płucz - aż ból zelżeje.
•  Jeszcze lepiej działa lód, jeśli akurat masz go pod ręką. Ssij kostki lodu, aż poczujesz ulgę.
•  Kiedy już ochłodzisz oparzone usta, wypłucz je dokładnie wodą z solą. W szklance ciepłej wody rozmieszaj 1/2 łyżeczki soli. Płucz i wypluwaj — nie połykaj. Sól działa bakteriobójczo, pomaga wyczyścić i zdezynfekować oparzenie.

Przyjemne z pożytecznym, czyli zimne i słodkie
•  Najszybszą metodą (i niewątpliwie najprzyjemniejszą, zwłaszcza kiedy ma się na przykład 8 lat...) ochłodzenia ust sparzonych zbyt gorącą pizzą jest... zjedzenie loda. Albo lepiej trzech.

Nie spowalniaj procesu gojenia
•  Przez kilka dni po takim oparzeniu staraj się zrezygnować z gorących napojów. Poczekaj, aż kawa czy herbata wystygną. Jeśli nie lubisz letniej herbaty — zrezygnuj z niej i pij przez kilka dni soki lub wodę mineralną.
•  Dopóki oparzenie się nie zagoi, nie jedz także świeżego, chrupkiego pieczywa, na przykład chrupiących bagietek. To samo odnosi się do chipsów, surowej marchewki, twardych jabłek, słonych paluszków. Okruszki czy twarde kawałki mogą drapać i drażnić gojące się oparzenie.
•  Ostre przyprawy także mogą drażnić uszkodzony nabłonek. Zrezygnuj z nich na kilka dni.

Wypróbuj ziołową płukankę
•  Liście jeżyny zawierają substancje działające bakteriobójczo i przeciwzapalnie. Sporządź odwar: 10 gramów suszonych liści zamocz w 100 mililitrach zimnej wody Zagotuj, poczekaj 15 minut. Następnie odcedź i płucz usta i gardło tak często, jak uznasz to za stosowne. Odwar możesz posłodzić miodem.

Daruj sobie!
Kiedyś uważano, że oparzenie szybciej się zagoi, jeśli posmaruje się je masłem lub oliwą. To równie skuteczna metoda, jak próba gaszenia ognia benzyną. Tłuszcz zatrzymuje ciepło w miejscu oparzenia, a więc uniemożliwia szybkie wychłodzenie i tylko pogłębia problem. Zamiast masła używaj po prostu zimnej, bieżącej wody.

Czy wiesz że...
Starożytni Egipcjanie do leczenia oparzeń używali porów. Choć dziś nie stosuje się takich metod, to pory rzeczywiście mogą pomagać - zawarte w nich substancje mają właściwości bakteriobójcze i chronią przed zakażeniem.

Polecamy

 
 

Jaki wybrać bank & Pożyczkę

Szukasz dobrego banku, kredytu, chwilówki, lokaty bankowej, pożyczki z dopłatą Państwa, ubezpieczenia czy innej usługi finansowej? U nas znajdziesz wszystkie niezbędne informacje wybierzbank24.pl

        Kontakt

  •              Strony internetowe
  •              Tel.:
  •              Email: kontakt@ot-to.pl

Social

Podziel się ze swoimi znajomymi

google